Dwie mini kółkowe z Nati Namib + chusteczka.
Wybierz coś dla siebie...
- *chusty dostępne "od ręki" (3)
- *tkaniny (1)
- - CHUSTY KÓŁKOWE GIRASOL - sprzedaż (6)
- - ENKELI - fińskie rękodzieło (1)
- chusto Mei Taj (52)
- chusty i MeiTaje dla lalek (doll sling / MeiTai) (11)
- chusty kółkowe (71)
- chusty kółkowe skośnokrzyżowe (50)
- domowo (5)
- ekologiczne torby na zakupy (1)
- etui na telefony komórkowe (z chust) (2)
- Hybrydy (MT/ergo) (1)
- KONKURS (1)
- koszulki na nosidła (1)
- Mei Tai (72)
- nosidła ergonomiczne (1)
- onbuhimo (1)
- podaegi (2)
- pouch (6)
- różności ;) (8)
- torby (11)
- Walabia Slings w Centrum Hobbystycznym Decou (1)
6 lutego 2012
28 stycznia 2012
18 listopada 2011
Mei Tai z gekonami didymosa
30 września 2011
27 września 2011
"Babeczki" ;)
22 września 2011
Dmuchawce Nati
20 sierpnia 2011
Chusto MT z Nati Laguna
Już kiedyś miałam przyjemność "pracować" z ta chustą, ale zapomniałam jak śliczne są jej kolory.
A MT podobny do wcześniejszego - z wydłużonym usztywnionym zagłówkiem.
ps. z uszytych ostatnio kilku MT ten powstał jako ostatni, reszta wkrótce też pojawi się na blogu :)
17 sierpnia 2011
Selendang w nowej odsłonie ;)
Chusta inaczej, czyli....
Więcej fotek tu
28 lipca 2011
15 lipca 2011
Mój stosik powoli rośnie :)
Przy starszym synu jakoś nie udało mi się udokumentować naszych chust i nosideł (może dlatego, że szybko bardzo zmieniał się mój stan posiadania ;).
Przy młodszym zaczęłam od elastycznej Gabi (wrzos), ale ze względu na problemy małego z napięciem mięśniowym szybko przerzuciliśmy się na tkaną. I tak się zaczęło ;) Na razie szukam chust idealnych i ciągle coś zmieniam i testuję.
Nasz stosik na chwilę obecną:
Od dołu:
- fioletowe gekony (śliczne, trochę na razie za grube jak na nasze potrzeby, więc poczekają do jesieni - ale mam co do nich pewien niecny plan ;)
- indio loden (super chusta dla maluszka - cienka i przewiewna - z dodatkiem jedwabiu i ramie, jedyna dla mnie wada to kolor)
- kółkowa bebina znaki zodiaku Bliźniaki (kolejna fajna chusta - cienka a nośna, wolę jaśniejszą stronę, na pewno jak mały podrośnie zawita u nas taka długa - Wodnik albo Byk)
- nosidełko ergonomiczne Marsupi (niezastąpione na sytuacje awaryjne i szybkie wyjścia)
Druga od góry - tradycyjna chusta afrykańska z Ghany (zaspokoiłam ciekawość i chusta szuka nowego domu).
Czwarta od góry - limitowany Gorasol Donau - już nie mój, ale na pewno wróci do nas w wersji długiej za czas jakiś ;)
A tu zbliżenie na gekonki :)


I afrykańska szmatka.




Donau.
Przez chwilę gościł u mnie Nepal Nati. Jednak kolory okazały się nie moje.

I pamiątkowe zdjęcie konopi natur - cudna chusta, mięciutka i przytulna. Już nie u nas, bo była ciut za krótka. Ale jak dla mnie ideał chustowy.
I girasol Symphuo - kupiony przed urodzeniem małego i wymieniony na nosidło ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)