Dla pewniej zakątkowej mamy :*
Wybierz coś dla siebie...
28 lipca 2011
15 lipca 2011
Mój stosik powoli rośnie :)
Przy starszym synu jakoś nie udało mi się udokumentować naszych chust i nosideł (może dlatego, że szybko bardzo zmieniał się mój stan posiadania ;).
Przy młodszym zaczęłam od elastycznej Gabi (wrzos), ale ze względu na problemy małego z napięciem mięśniowym szybko przerzuciliśmy się na tkaną. I tak się zaczęło ;) Na razie szukam chust idealnych i ciągle coś zmieniam i testuję.
Nasz stosik na chwilę obecną:
Od dołu:
- fioletowe gekony (śliczne, trochę na razie za grube jak na nasze potrzeby, więc poczekają do jesieni - ale mam co do nich pewien niecny plan ;)
- indio loden (super chusta dla maluszka - cienka i przewiewna - z dodatkiem jedwabiu i ramie, jedyna dla mnie wada to kolor)
- kółkowa bebina znaki zodiaku Bliźniaki (kolejna fajna chusta - cienka a nośna, wolę jaśniejszą stronę, na pewno jak mały podrośnie zawita u nas taka długa - Wodnik albo Byk)
- nosidełko ergonomiczne Marsupi (niezastąpione na sytuacje awaryjne i szybkie wyjścia)
Druga od góry - tradycyjna chusta afrykańska z Ghany (zaspokoiłam ciekawość i chusta szuka nowego domu).
Czwarta od góry - limitowany Gorasol Donau - już nie mój, ale na pewno wróci do nas w wersji długiej za czas jakiś ;)
A tu zbliżenie na gekonki :)


I afrykańska szmatka.




Donau.
Przez chwilę gościł u mnie Nepal Nati. Jednak kolory okazały się nie moje.
I pamiątkowe zdjęcie konopi natur - cudna chusta, mięciutka i przytulna. Już nie u nas, bo była ciut za krótka. Ale jak dla mnie ideał chustowy.
I girasol Symphuo - kupiony przed urodzeniem małego i wymieniony na nosidło ;)
6 lipca 2011
Rapalu i indio
22 czerwca 2011
8 czerwca 2011
Kółkowy bambus Nati
2 czerwca 2011
29 kwietnia 2011
Mini Mei Taj
Nosidełka dla lalek - mini Mei Tai.







I jeszcze jeden - tym razem w stylu azjatyckim.
Ten miniMT czeka na nowa właścicielkę :) Pasy mają ok 140 cm długości. Zagłówek i górne pasy lekko wypełnione. Na wszystkich pasach ozdobne przeszycia.
26 kwietnia 2011
Po prostu koci świat...
Nazbierało się trochę zaległości.
Dziś MT z kotem Filemonem i szczeniaczkiem z tej samej bajki.
MT ma dopinany kapturek (nie zdążyłam zrobić zdjęcia w komplecie).
Szyty na zamówienie.
Reszta (chusty) jutro.
21 kwietnia 2011
28 stycznia 2011
Katja z wełną by Didymos
W ramach wymianki z jedną przemiłą forumką :) szyję chuste kółkowa z Didkowej Katji z wełną.
Dziś dotarła do mnie chusta, więc wrzucam kilka zdjęć.
Druga połowa chusty jest do wzięcia - w postaci kółkowej (szczegóły do ustalenia) lub chusty krótkiej na plecaczki - ok 2,5 - 2,7 m.
Jeśli ktoś byłby chętny poproszę o kontakt na maila :)
A oto i Katja:
A tak będzie wyglądać z kółkami :)
Kółkowe trzy (Girasol, Rapalu) i woreczki w komplecie :)
Mało ostatnio nowości na moim blogu. Coś tam poszło w świat w tym czasie, kiedy nie miałam aparatu. Ale dziś trochę nadrabiam i wrzucam trzy ostatnio uszyte chusty.
Dwie kółkowe uszyte z chusty Bebelulu Rapalu (bardzo fajny wzór :) w komplecie z woreczko-plecaczkami (takimi samymi jak szyję w wersji dla dzieci - do zobaczenia na strefiekoloru).
I zapakowane w woreczki:
No i nieśmiertelny Owocowy Koktail Girasola ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)